Suszenie grzybów w domu to świetny sposób, aby zatrzymać w słoiku smak i zapach lasu na długie miesiące. To metoda, którą stosowali nasi dziadkowie, a dziś ciągle jest tak samo skuteczna. Czy nie miło byłoby zimą otworzyć słoik i poczuć aromat letniego borowika? Wbrew pozorom nie potrzeba do tego tak wiele – wystarczy odrobina cierpliwości i kilka prostych zasad.
Dlaczego warto suszyć grzyby w domu?
Grzyby poza swoimi walorami smakowymi są źródłem białka, witamin z grupy B, potasu, magnezu czy fosforu. Suszenie ich pozwala zachować te wartości i jednocześnie wydobywa głębię ich aromatu. Usuwając z grzybów wodę, zabezpieczasz je przed ich zepsuciem i przedłużasz trwałość ich trwałość. Jest to też praktyczny sposób na oszczędność miejsca – po wysuszeniu grzyby zajmują zaledwie ułamek swojej objętości. Do suszenia najlepiej nadają się:
- borowiki szlachetne,
- podgrzybki,
- koźlarze,
- kurki.
Możesz też suszyć kanie i rydze. Maślaki lepiej jest przygotowywać po zdjęciu śliskiej skórki, gdyż w przeciwnym razie mogą trzymać wilgoć.
W jaki sposób przygotowywać grzyby do suszenia?
Pierwszym krokiem jest ich dokładne oczyszczenie. Nie warto wkładać grzybów pod kran – chłoną wodę jak gąbka i wtedy schną znacznie dłużej. Zamiast tego wykorzystaj nożyk lub suchy pędzelek, a w trudniejszych przypadkach lekko wilgotnej ściereczki. Usuń ziemię, liście i drobne kawałki ściółki. Wybieraj tylko zdrowe okazy bez śladów robaczywienia.
Grzyby pokrój na kawałki równej długości. Duże kapelusze podziel na cienkie plastry, trzonki zaś przekrój wzdłuż. Równa grubość, da Ci pewność, że wszystko wyschnie w tym samym czasie.
Jeśli masz większe zbiory, dobrze sprawdzi się suszarka do grzybów. To niezwykle proste urządzenie, w którym układasz grzyby na sitach. Ustaw temperaturę na 60-70°C i co kilka godzin lekko je obracaj. Dzięki temu w 4-6 godzin masz już gotowy zapas, a całość odbywa się bez większego wysiłku.
Suszenie grzybów w piekarniku
Piekarnik jest dobrą opcją, jeśli chcesz szybko przygotować porcję na zimę. Rozłóż grzyby na blasze z papierem do pieczenia, tak aby kawałki się nie stykały. Ustaw 40-50°C i włącz termoobieg. Lekko uchyl drzwiczki, aby para mogła swobodnie uchodzić. Czas suszenia to od 6 do nawet 12 godzin – zależnie od wielkości plastrów. Co godzinę obracaj grzyby, aby były jednakowo wysuszone.
Suszenie na nitce
To metoda, która wymaga cierpliwości, ale ma swój urok. Nawlecz grzyby na grubą nitkę lub dratwę, zostawiając małe odstępy. Powieś w suchym, przewiewnym miejscu, z dala od słońca. Najlepiej, jeśli temperatura nie przekroczy 25°C. Sam proces trwa nawet kilka dobrych dni – możesz je przykryć gazą, aby zabezpieczyć przed kurzem i owadami.
Jakie są inne sposoby suszenia?
Czasem warto sięgnąć po alternatywy:
- na słońcu – rozłóż grzyby na siatce lub papierze. Obracaj codziennie i chroń przed owadami. Schowaj na noc i w razie deszczu;
- na kaloryferze – ta metoda sprawdza się zimą. Ułóż grzyby na papierze lub nabij na patyczki i ustaw nad źródłem ciepła;
- w lodówce – powolna metoda, ale skuteczna przy mniejszych ilościach grzybów;
- w mikrofalówce – szybkie suszenie dla niewielkich porcji, ale może pogorszyć smak i aromat.
Smak lasu zamknięty w słoiku? To możliwe!
Suszenie grzybów jest pracą, która daje wiele satysfakcji. Po udanych zbiorach wybierasz metodę, która pasuje do Twoich warunków i decydujesz, ile czasu chcesz poświęcić. Efekt? Aromatyczny dodatek do dań, który przeniesie Cię myślami do letnich i jesiennych spacerów po lesie. Czy zatem suszenie grzybów jest prostą czynnością? Tak – o ile zastosujesz się do właściwych zasad i wybierzesz odpowiednią metodę. Proces nie jest zbyt skomplikowany, a nagrodą będą pachnące, pełne smaku grzyby, które urozmaicą Twoje potrawy przez cały rok!

