Obiektywizm a Nietzscheanizm – radykalne, skrótowe różnice

Radykalna różnica między obiektywizmem a myślą F. Nietzschego

Wielu ludzi przyznaje, że widzi sporo podobieństw między myślą Rand a filozofią Fryderyka Nietzschego, wskazując m.in. na nacisk, jaki ta dwójka filozofów kładzie na silną, niezależną jednostkę, zaś oprócz tego na „przewartościowanie wartości”, również postulowane przez oboje myślicieli. Twierdzenie o istnieniu podobieństw między Obiektywizmem a, nazwijmy to, Nietzscheanizmem mogą brać się albo z nieznajomości filozofii Nietzschego, albo z nieznajomości filozofii Rand, albo nieznajomości jednego, jak i drugiego (zapewne trzecia możliwość jest najczęstsza). Poniżej, w dosłownie dwóch akapitach, pokażę, dlaczego owo twierdzenie jest błędne.

Nie zamierzam zagłębiać się w myśl Nietzschego, zwłaszcza, że wielu komentatorów przyznaje, iż trudno jest filozofię Nietzschego w jakiś sposób podsumować, przedstawić syntetycznie; że jest to raczej pewien zbiór różnych myśli, nawet niekoniecznie ze sobą spójnych. Wydaje mi się jednak, że istnieje pewien konsensus w odniesieniu do niektórych, istotnych z punktu widzenia tego tekstu, kwestii. Są to te kwestie, które sprawiają, że myśl Nietzschego (o ile coś takiego istnieje) jest radykalnie różna od Obiektywizmu.

Zdaniem Rand istnieje obiektywny świat, który jest niezależny od nas – a my ten świat, tj. jego strukturę i naturę, jesteśmy w stanie poznać (krótkie wprowadzenie do tych zagadnień można znaleźć tutaj: http://obiektywizm.pl/metafizyka/). Postrzegamy przedmioty istniejące obiektywnie, zaś nasze odkrycia naukowe mówią nam o czymś istniejącym naprawdę. Dla Nietzschego metafizyka, wraz z jej roszczeniami dotyczącymi prawdy, nie mówi nic o świecie; jako dziedzina jest czczym wymysłem filozofów – zresztą takim samym wymysłem jest prawda. Co z wolną wolą? Pojęcie wolnej woli należy do najważniejszych pojęć Obiektywizmu, bowiem człowiek definiowany jest m.in. poprzez wolną wolę, której potrzebuje do korzystania z rozumu (rozumu jako świadomości wolicjonalnej, wywoływanej wolą) i działania w ogóle. Tymczasem dla Nietzschego wolna wola była… złudzeniem.

Jeżeli chodzi o etykę, nie jest lepiej. Zdaniem Rand wartości istnieją obiektywnie, sądy etyczne są prawdziwe albo fałszywe, co więcej, dobro i zło faktycznie istnieją. Nietzsche był ammoralistą, którzy odrzucił dychotomię dobro-zło, uznając ją za twór resentymentu (tzw. moralność niewolników). Również mówienie o obiektywnych wartościach było(by) dla Nietzschego szaleństwem, tak jak szaleństwem były dla niego Kantowskie rzeczy same w sobie.

To wszystko pokazuje, że łączenie Nietzschego i Obiektywizmu nie ma najmniejszego sensu. Rand i Nietzsche to filozofowie, którzy nie zgadzają się co do: (1) świata (i w ogóle statusu metafizyki jako dziedziny), (2) epistemologii i możliwości poznania, (3) pojęcia prawdy, (4) wolnej woli oraz (5) etyki. Zapewne różnić można znaleźć więcej, ale wątpię, by istniała taka potrzeba. Po uświadomieniu sobie powyższych konstatacji radykalna odmienność tych dwóch filozofii powinna stać się oczywista.


Polecam również ciekawe porównanie stanowisk Rand i Nietzschego na stronie Atlas Society, ale może oddajmy też głos samej Ayn Rand:

 

Ziemowit Gowin

Magistrant w Instytucie Filozofii UW. Interesuje się analityczną metafizyką, epistemologią, filozofią umysłu i filozofią języka.

Więcej tekstów

Może spodoba Ci się również...