Moja recenzja „Atlasa Zbuntowanego”

Jeśli chciałbyś zachęcić znajomego do zaznajomienia się z twórczością Ayn Rand, wyślij mu tę recenzję Atlasa Zbuntowanego. Mam nadzieję, że po jej przeczytaniu sięgnie po najważniejsze dzieło dla obiektywistów.


Jedną z moich ulubionych książek jest „Atlas Zbuntowany” autorstwa Ayn Rand, wydany w 1947 r. Opowiada o upadającym świecie, a w szczególności o Stanach Zjednoczonych, przeżartych przez korupcję, komunizm i kolektywizm. Ayn Rand podzieliła w niej bohaterów na dwa obozy: dobrych i złych. Moralnych i niemoralnych. Produktywnych i destruktywnych. Uczciwych i nieuczciwych. Bohaterowie odpowiadają dwóm systemem etycznym: altruizmowi i egoizmowi, który Ayn Rand uważała za moralny. Powieść stworzyła podstawy filozofii obiektywizmu, której Rand jest twórczynią.

Książka miała na początku problemy ze względu na swoją kontrowersyjność, ale dziś nikt nie kwestionuje jej sukcesu. Według Biblioteki Kongresu USA „Atlas Zbuntowany” jest drugą po Biblii najczęściej czytaną książką w Stanach Zjednoczonych. Na podstawie powieści w latach 2011 – 2014 nagrano 3 filmy: „Atlas zbuntowany I”, „Atlas Zbuntowany II” i „Atlas Zbuntowany III”. Moją ulubioną krytyką tej grubej księgi jest wypowiedź Johna Rogersa:

„Istnieją dwie powieści, które mogą zmienić życie 14-letniego mola książkowego: „Władca Pierścieni” Tolkiena i „Atlas Zbuntowany” Ayn Rand. Jedna jest dziecięcą fantazją, która często rodzi trwającą przez całe życie obsesję na tle jej niewiarygodnych bohaterów, prowadząc do emocjonalnego skarłowacenia, społecznie kalekiej dorosłości i niezdolności do radzenia sobie w prawdziwym świecie. Druga oczywiście zawiera orków.”

Jeśli chcesz zachęcić znajomego do zaznajomienia się z twórczością Ayn Rand, wyślij mu tę recenzję Atlasa Zbuntowanego. Mam nadzieję, że po jej przeczytaniu sięgnie po najważniejsze dzieło
Akcja zaczyna się w momencie gdy Dagny Taggart (wice-prezes sieci kolejowej) zajmuje się zamawianiem nowych torów. Zamówiła je u Hanka Reardena – hutnika, który postanawia wprowadzić na rynek nowy towar: metal Reardena. Całe społeczeństwo jest wobec tego sceptyczne, ale Dagny nie przejmuje się opiniami innych i postanawia kontynuować zamówienie. Po położeniu torów z metalu Reardena, okazuje się, że metal jest świetny i nagle każdy chce go kupić. Rząd zmusza Hanka do sprzedaży każdemu takiej samej ilości metalu. Nie podoba mu się to, ponieważ uważa, że metal jest jego i nikt oprócz niego nie ma prawa nim dysponować. Postanawia się zbuntować. Ayn Rand tytułem nawiązuje do mitologii greckiej, w której Atlas był bogiem odpowiedzialnym za trzymaniem na swoich barkach Ziemi. W powieści Atlasem był każdy przedsiębiorca, który działa dla swojego dobra i przy tym pomaga całemu społeczeństwu. Na krytykę zasłużyły tutaj te postacie, które pomagały sobie w prowadzeniu firm, poprzez rządowe rozporządzeniu i kontakty z urzędnikami.

„Atlas Zbuntowany” jest powieścią, która raz na zawsze zmieniła mój światopogląd. Dzięki lekturze aż 1170 stron napisanych przez Ayn Rand zrozumiałem, że człowiek jest istotą racjonalną, indywidualną i twórczą. Dała mi ona motywację na każdy dzień mojego życia. Polecam ją każdemu, kto lubi książki filozoficzne, polityczne oraz ekonomiczne. Ta powieść ma również wątek miłosny, co czyni ją bardzo ciekawą.
Wielu ludzi twierdzi, że rozpiętość książki przeszkodziła jej w zdobyciu popularności. Nic bardziej mylnego. Po przeczytaniu wszystkich części czuje się żal, że po przewróceniu kartki nie czeka nas jeszcze jedna strona, na której znajdziemy zbitki liter opowiadające o przygodach Dagny Taggart, Hanka Reardena czy Johna Galta.

Bartłomiej Borek

Interesuję się filozofią i ekonomią, a w szczególności Austriacką Szkołą Ekonomii. Autor części artykułów w http://prostaekonomia.pl/.

Więcej tekstów - Strona autora


Facebook

Może spodoba Ci się również...